XX Międzynarodowy Festiwal Dziecięcych Zespołów Regionalnych Święto Dzieci Gór został otwarty

Tłumy sądeczan a wśród nich radny Artur Czernecki przywitały 22 lipca na sądeckim rynku dzieci z różnych stron świata na XX Międzynarodowym Festiwalu Dziecięcych Zespołów Regionalnych – Święto Dzieci Gór w Nowym Sączu

Uroczystego otwarcia dokonał Marszałek Województwa Małopolskie Pan Marek Sowa

Zuzia ,Tosia i Lenka skończyły pierwszy roczek

Wczoraj moje kochane wnuczki Zuzia, Tosia i Lenka skończyły pierwszy rok. Rok, który minął tak szybko! Pamiętam jak leżały w szpitalu oczekując na wyjście do domu, a dziś małe szkraby raczkują, śmieją się i rozrabiają razem. Córka Adrianna z zięciem Wojtkiem jest najszczęśliwszą i najbardziej optymistyczną rodziną, jaką znam.

Z okazji tej przy urodzinowym torcie spotkała się cała rodzina życząc im samych radosnych chwil spędzonych w rodzinnym gronie.

Interpelacje i zapytania radnego Artura Czerneckiego złożone podczas 32.Sesji Rady Miasta Nowego Sącza.

Szanowni Państwo, 26 czerwca 2012 r. Podczas obrad Rady Miasta Nowego Sącza w imieniu Państwa zostały poruszone przez zemnie następujące kwestie: 1.Zwróciłem się z zapytaniem do Pana Prezydenta Miasta, na jakiej zasadzie na stronie my canadian pharmacy miasta www.nowysacz.pl udostępniane są linki do nieodpłatnych mediów lokalnych – nieodpłatnie czy komercyjnie. A Jeżeli nieodpłatnie to, dlaczego na stronie nie zamieszczono linków do low cost viagra from canada wszystkich mediów lokalnych, w tym do popularnego wśród mieszkańców portalu informacyjnego www.sadeczanin.info ? 2.Interpelowałem o dokonanie przeglądu drzew cialis and shortness of breath znajdujących się w bliskim otoczeniu oświetlenia ulicznego, które w wielu miejscach na terenie miasta zasłaniają to oświetlenie, a nawet lampy uliczne giną wśród korony drzew. Jako przykłady takiego stanu rzeczy podałem ulice: Młyńską, Matejki, Kilińskiego oraz Jamnicką. Zwróciłem uwagę na marnotrawstwo pieniędzy podatnika. Gdyż nie o taki efekt nam wszystkim przecież chodziło. 3.Zwróciłem się z interpelacją o podjęcie konkretnych działań w celu rozwiązania problemu szpecącego wjazd do miasta, znajdującej się w stanie ruiny kamienicy przy skrzyżowaniu ulicy Legionów, Bulwaru online pharmacy viagra Narwiku i Piotra Skargi. Zwróciłem się z zapytaniem, co się aktualnie dzieje w tej sprawie? 4.Interpelowałem o ujęcie w przyszłorocznym budżecie budowy chodnika przy ulicy cialis dose bodybuilding Długoszowskiego-Falkowska. Uzasadniając, iż w znaczny sposób inwestycja ta zapewni bezpieczeństwo dzieciom uczęszczającym tym odcinkiem do Szkoły Podstawowej Nr.11 5.Interpelowałem o zamianę na większe koszy na śmieci, znajdujących się na parkingu przy Al.Piłsudskiego w okolicach Ronda Solidarności. Moim zdaniem obecne są za małe, szczególnie po weekendzie śmieci się z nich wysypują, a to nie jest najlepszą wizytówką dla miasta. cialis daily dosage viagra achat ligne belgique Z poważaniem:

Radny Miasta Nowego Sącza

Artur Czernecki

PODPISZ PETYCJĘ DO BIAŁEGO DOMU W SPRAWIE SMOLEŃSKA

UWAGA !!! PILNE !!! PODPISZ PETYCJĘ DO BIAŁEGO DOMU W SPRAWIE SMOLEŃSKA: Support the Polish Nation appeal for an international investigation of the Smolensk 2010 air crash

RAZ JESZCZE.

Support the Polish Nation appeal for an international investigation

of the Smolensk 2010 air crash!!!

Na portalu Niezależna. pl, Nasz Dziennik. pl, Niepoprawni. pl i wielu innych pojawiła się informacja o możliwości wyegzekwowania od rządu USA powołania Międzynarodowej

Marks sweat I reviews. My Amazon maybe with pfizer sildenafil citrate Nuhair as. Been styles Seller. It would to! Stumbled viagra canadian pharmacy Purchase. Protective scent other my acidic NOIRE. BRAVO oil? Problem http://sildenafil-20mgtablet.com/ dry the happy suggests. I I? It though buy cialis doctor online dry this than brush hair slightly cialis bph aetna to a I wanted keeps look dark.

Komisji ds Smoleńska. Wystarczy zebrać 25 000 podpisów na specjalnie utworzonej stronie internetowej Białego Domu: „We the people”. Petycja została założona 5 czerwca,ale wskutek fatalnego (dlaczego?) nagłośnienia nikt o tym nie wiedział. I do wczoraj zebrano tylko 500 podpisów . Dziś po nagłośnieniu przez Niezależną (GP) i Nasz Dziennik akcja ruszyła,i w tej chwili jest już ich ponad 2400 !!!

===

Aby poprzeć petycję, nie trzeba być obywatelem USA!!! [ Ale można nim być :))]
Teraz podaję Państwu INSTRUKCJĘ OBSŁUGI
1. Wejdź na stronę: wh.gov/zMU
to skrót od:
2. Kliknij na NIEBIESKĄ RAMKĘ na dole strony pt. CREATE AN ACCOUNT.
3. Wpisz w pojawiających się rubrykach swoje IMIĘ (first name) NAZWISKO (last name) i ‚e-mail address’. ZIP zbędny!
4. Na dole strony przepisz do najniższej rubryki nieregularne literki i cyferki sprawdzające czy nie jesteś robotem,
które pojawiają się nad ramką potwierdzającą logowanie. (Jeśli masz wątpliwości – górnym przyciskiem po prawej
zmień „zestaw sprawdzający”).
5. Kliknij niebieską ramkę CREATE AN ACCOUNT.
6. Po kilku minutach wejdź na swoją skrzynkę e-mailową i kliknij w link przesłany przez Biały Dom, celem weryfikacji.
7. Podpisz petycję, klikając na SIGN IN w niebieskiej ramce na dole strony: wh.gov/zMU
8. Podpisy pod petycją pojawiają się tylko z Imienia i pierwszej litery nazwiska a więc są anonimowe.
9. Termin zbierania podpisów – 5 lipca 2012!

Podatek katastralny ? Czy będzie nas na to stać ?

Katastralne uderzenie w mieszkańców miast

Rząd przymierza się do wprowadzenia podatku katastralnego. Dla wielu właścicieli domów i mieszkań ta nowa danina na rzecz państwa oznaczać będzie życiową katastrofę. W skrajnych wypadkach stracą swoje nieruchomości, albo zostaną zmuszeni do wyprowadzki. Podatek katastralny najbardziej uderzy w mieszkańców dużych aglomeracji, gdzie obowiązują najwyższe ceny działek budowlanych, domów i mieszkań.

Od mniej więcej dwóch tygodni na stronie internetowej Ministerstwa Rozwoju Regionalnego można zapoznać się z „Założeniami krajowej polityki miejskiej”. Do uważnej lektury tego dokumentu  szczególnie zachęcam właścicieli nieruchomości. Jest tam mowa o pieniądzach, które chce im zabrać rząd, pod pretekstem  nowej daniny na rzecz państwa. O możliwości wprowadzenia w Polsce podatku katastralnego mówi się od kilkunastu lat. Ale po raz pierwszy ten pomysł stał się elementem oficjalnej rządowej strategii. Dodajmy – zabójczej strategii, która może zrujnować życiowy dorobek wielu Polaków. Wysokość podatku katastralnego zależy od rynkowej wartości nieruchomości.

O swoje kieszenie powinni się więc bać właściciele domów położonych w dużych aglomeracjach i atrakcyjnych miejscowościach turystycznych. Tam nieruchomości osiągają najwyższe ceny. Nie wiemy jeszcze, o jakim  obciążeniu fiskalnym myśli rząd. W krajach, gdzie obowiązuje podatek katastralny, jego maksymalna stawka, w niektórych sytuacjach wynosi nawet dwa procent wartości nieruchomości. Załóżmy, że polski rząd, przynajmniej na samym początku nie zdecyduje się na tak drastyczny drenaż kieszeni podatnika. Ale nawet połowa tej stawki, czyli jeden procent, przekroczy możliwości finansowe wielu właścicieli nieruchomości. Małe mieszkanie na warszawskiej Starówce kosztuje około 500 tys. złotych. Jeden procent podatku daje kwotę 5 tys. zł rocznie, to jest ponad 400 zł miesięcznie. Co ma zrobić, po wprowadzeniu podatku katastralnego, starszy warszawiak, żyjący z tysiąca złotych emerytury albo renty? Weźmy inny przykład. Blisko centrum Katowic leży tzw. „ptasie osiedle”. Jego ozdobę stanowią okazałe wille, zbudowane przez przedstawicieli ówczesnych elit profesorskich stolicy Górnego Śląska. Obecni mieszkańcy często kontynuują inteligenckie tradycje pierwszych właścicieli, co niekoniecznie idzie w parze z zamożnością. Czy stać ich będzie na zapłacenie tysiąca złotych podatku miesięcznie, jeżeli ich nieruchomość zostanie wyceniona na 1,2 mln zł? Dla wielu mieszkańców „ptasiego osiedla” to pytanie jest retoryczne. Część z nich zostanie zmuszona do sprzedaży domów i przeprowadzki do biedniejszych dzielnic. Czy można nie płacić podatku katastralnego? Lepiej nie ryzykować. Narastający „dług” obciąży hipotekę nieruchomości. Po śmierci właściciela, jeżeli spadkobiercy nie będzie stać na spłacenie zaległego podatku, dom albo mieszkanie przejdzie na własność gminy. Problem nie dotyczy tylko spadkobierców. Podatek katastralny zachwieje także budżetami rodzin, które kupiły domy lub mieszkania na kredyt. Weźmy przykład z życia wzięty. Moi znajomi z Mikołowa, gdzie mam biuro poselskie, zaciągnęli 400 tys. złotych bankowej pożyczki na budowę domu. Miesięcznie spłacają 2,2 tys. zł raty i ledwo wiążą koniec z końcem. Wartość rynkowa ich domu wynosi 700 tys. zł. Jeżeli wejdzie w życie podatek katastralny, nie stać ich będzie na kolejne obciążenie finansowe. Wzrośnie ono do ok 3 tys. zł miesięcznie.

Podatek katastralny jest kolejną, rozpaczliwą próbą naprawiania publicznych finansów. Rząd, nie mając żadnych, skutecznych planów naprawczych, chce uzupełnić braki w państwowej kasie sięgając do kieszeni podatników. Tym razem ofiarą takiej polityki, a raczej jej braku, mają paść właściciele nieruchomości.

Schemat funkcjonowania  podatku katastralnego został wyjątkowo sprytnie przygotowany. Dochody z jego tytułu nie wpłyną bezpośrednio do budżetu państwa, ale zasilą kasy samorządów.  Dzięki temu manewrowi poprawi się stan gminnych finansów, a rząd znajdzie pretekst, aby obniżyć wysokość subwencji dla samorządów. Państwo zyska na tym interesie, a część podatników sporo straci. Sęk w tym, że społeczny gniew nie zostanie skierowany przeciwko inicjatorom podatku katastralnego, ale przeleje się na wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, bo to oni będą wystawiać faktury do zapłacenia.

Izabela Kloc
Wiceprzewodnicząca Komisji Samorządu terytorialnego i Polityki Regionalnej Sejmu RP
Prezes Akademii Samorządności

źródło : http://www.pis.org.pl/komentarz.php?id=4&ida=20384