Portal www.sadeczanin.info o wyborach Zarządu Osiedla Falkowa

Na Falkowej rządzi Artur Czernecki. Chce pomóc sąsiadom

Kategoria: Wiadomości 18-10-2012, 22:13

Artur Czernecki, radny miejski, wygrał dzisiaj wybory na online viagra przewodniczącego zarządu osiedla Falkowa w Nowym Sączu. W tajnym głosowaniu pokonał cialis for daily use vs 36 hour dotychczasową szefową osiedla Krystynę Wojnarowską oraz Danutę Bojarczuk, dyrektorkę Gimnazjum nr 3.

Jak na Falkową frekwencja na zebraniu osiedlowym zorganizowanym w SP nr 11 była wysoka. Głosowały 74 osoby, a kworum wynosiło 30 (przed czterema laty dwukrotnie zwoływano zebranie wyborcze z powodu braku kworum). Czernecki otrzymał 35 głosów, Wojnarowska 29, a Bojarczuk – 8. Dwa głosy były nieważne.
Zebranie sprawnie przeprowadził Grzegorz Fecko, radny miejski z Przetakówki. Czwartkowy wieczór poświęcił na sprawy swojej dzielnicy poseł Andrzej Czerwiński. Jego małżonka – Barbara przewodniczyła komisji skrutacyjnej.
Arturowi Czerneckiemu przyjdzie współpracować podczas 4-letniej kadencji reliable online pharmacy cialis zarządu osiedla z czterema paniami: Barbarą Budzyńską, Anną Świder, Bożeną Porębą i Danutą Bojarczuk.
– Długo się wahałem, czy przyjąć propozycję kandydowania na przewodniczącego osiedla złożoną mi przez grupę mieszkańców Falkowej, bo nie jestem zwolennikiem łączenia tej funkcji z mandatem radnego, ale przeważyła chęć pomocy sąsiadom – mówi radny, który jest mieszkańcem sąsiedniego osiedla Gołąbkowice.
Nowy „szeryf” Falkowej mówi, że dzielnica jest bardzo zaniedbana. Takie ulice jak Obłazy, Kolorowa, czy Halna, gdzie „wiatr” wywiał środek ulicy, o czym viagra online niedawno pisaliśmy, wymagają natychmiastowej modernizacji. Pilną sprawą jest dokończenie budowy chodnika przy ruchliwej ul. Długoszowskiego, którędy chodzą dzieci uczące się w „11” . Brakuj chodnika na długości 600 m o czym też niedawno pisaliśmy w naszym portalu.
Nowy zarząd osiedla musi się przede wszystkim otworzyć na współpracę z mieszkańcami, żeby ludzie nas znali, a my ich problemy – dodał Artur Czernecki, którego zdziwiła nieobecność na zebraniu członków „starego” zarządu osiedla.
(HSZ)
genericcialis-2getrx.com
Źródło : www.sadeczanin.info

Gazeta Krakowska o wyborach Zarządu Osiedla Falkowa

Wyrzucony z PiS Czernecki przejmuje rządy na Falkowej

Partyjni koledzy pozbawili go legitymacji PiS, a ludzie wybrali go na przewodniczącego zarządu osiedla. Artur Czernecki, sądecki radny wyrzucony z Prawa i Sprawiedliwości, wygrał osiedlowe wybory na Falkowej.

Ciekawostką jest, że na tym właśnie osiedlu mieszka dwóch liderów lokalnych struktur Platformy Obywatelskiej, poseł Andrzej Czerwiński i były wicemarszałek Małopolski Leszek Zegzda. Sam Czernecki natomiast nie mieszka na Falkowej. Wybory do dwudziestu pięciu zarządów sądeckich osiedli dobiegają końca. W przeważającej większości funkcje obejmują

dotychczasowi szefowie osiedli. Z tej reguły wyłamali się mieszkańcy dwóch osiedli.

Najpierw Zabełcza, gdzie była radna miasta Bogumiła Kałużny wygrała z Elżbietą Chowaniec, obecną radną i wieloletnią przewodniczącą osiedla.
Falkowa też zagłosowała za zmianą. Artur Czernecki pokonał Krystynę Wojnarowską, która rządziła na Falkowej trzy kadencje.
– Jestem radnym dziesięć lat – komentuje swoje zwycięstwo Czernecki. – Gołąbkowice, gdzie mieszkam i gdzie przez cztery lata pracowałem w zarządzie osiedla oraz Falkowa to dzielnice z mojego okręgu wyborczego. Dlatego znam problemy Falkowej. Od lat angażuję się w działania na rzecz tego osiedla, więc gdy mnie poproszono, przyszedłem na zebranie. Nie robiłem żadnej kampanii wyborczej. Po prostu ludzie znają mnie jako radnego.

Cztery lata temu z powodu braku koniecznej liczby mieszkańców (kworum to 31 osób), trzeba było wyznaczać nowy termin wyborów zarządu rady osiedla. W tym roku pojawiły się aż 74 osoby. Wśród nich poseł Platformy Obywatelskiej Andrzej Czerwiński z rodziną. – Artur Czernecki zaprezentował się merytorycznie bardzo dobrze – kwituje jego zwycięstwo poseł Czerwiński. W zgłoszeniach kandydatur do pełnienia funkcji przewodniczącego zarządu osiedla Falkowa padły nazwiska Krystyny Wojnarowskiej, Artura Czerneckiego i Danuty Bojarczuk, dyrektorki Gimnazjum nr 3.

W głosowaniu tajnym radny Czernecki uzyskał 35 głosów, poprzednia przewodnicząca 29, a dyrektorka szkoły – 8.
Mimo nalegań, Krystyna Wojnarowska nie zgodziła się kandydować na członka zarządu, na którego czele stanie Czernecki. Oprócz nowo wybranego przewodniczącego zasiądą w nim Danuta Bojarczuk, Barbara Budzyńska, Anna Świder i Bożena Poręba.

Wojciech Chmura

Zródło: Gazeta Krakowska

http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/683127,wyrzucony-z-pis-czernecki-przejmuje-rzady-na-falkowej,id,t.html

Zaszufladkowano do kategorii Media

Centrum Onkologii w Nowym Sączu

W dniu dzisiejszym tj.20.10.2012r.,uczestniczyłem w uroczystym otwarcia Centrum Onkologii w Nowym Sączu. Dla Nowego Sącza jest to placówka zdrowia bardzo ważna.Dotychczas chorzy na nowotwory sądeczanie by się leczyć zmuszeni byli jeździć do Krakowa, Tarnowa i innych ośrodków onkologicznych. Obecnie będą mogli to robić w Nowym Sączu, gdzie wybudowano Centrum Onkologii za kwotę 45 mln zł a zakup wyposażenia zostanie sfinansowany ze środków Ministerstwa Zdrowia za kwotę 35 mnl.zł. Uroczystego otwarcia dokonał Pan Marszałek Województwa Małopolskiego Marek Sowa wspólnie z Panem wicemarszałkiem Wojciechem Kozakiem, wiceministrem zdrowia Aleksandrem Solińskim dyrektorem sądeckiego szpitala Arturem Puszko, Leszkiem Zegzdą, Barbarę Bulanowską a uroczyste poświęcenie dokonał wikariusz Diecezji Tarnowskiej ks. dr Władysław Kostrzewa.

Składam serdeczne gratulację i podziękowania dla Pana Dyrektora Artura Puszki oraz wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się w powstanie przy Sądeckim Szpital Centrum Onkologicznego.

Z wyrazami szacunku:

Artur Czernecki-radny miasta Nowego Sącza

http://www.szpitalnowysacz.pl/galeria/centrum-onkologi-budowa

Portal internetowy www.sadeczanin.info, wsparł prośbę mieszkańców oraz wniosek radnego Artura Czerneckiego

Niebezpieczna droga do szkoły. Rodzice i policja apelują o chodnik

Wąska jezdnia, brak pobocza z jednej strony, powodują realne zagrożenie bezpieczeństwa dla pieszych, najmłodszych uczestników ruchu drogowego ze strony kierujących pojazdami – tak policja ocenia warunki, w jakich dzieci chodzą do Szkoły Podstawowej nr 11.

„Zajmijcie się Państwo sprawą uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 11 w Nowym Sączu. Uczniowie może też promowaliby bezpieczeństwo – zwłaszcza w ruchu drogowym. Ale nie mogą, bo każdego dnia borykają się z tym, jak dotrzeć do szkoły. Brak chodnika, a dzieci uciekają przed rozpędzonymi autami do rowów” – zaapelował do nas Czytelnik. Postanowiliśmy sprawdzić, jak to wygląda naprawdę. Ulica Długoszowskiego zaczyna się od skrzyżowania z Prażmowskiego. Aż do skansenu ma chodniki po obu stronach. To droga dość ruchliwa, jeżdżą tędy nie tylko auta osobowe, ale i komunikacja miejska oraz ciężarówki. Problem zaczyna się na wysokości skansenu, gdzie kończy się chodnik. Ulica stopniowo pnie się w górę, zaczynają się ostre zakręty, stoi znak ograniczenia prędkości do 40 km/h. Tym niebezpiecznym, wąskim i stromym, do tego pełnym zakrętów odcinkiem chodzą dzieci do odległej o około 300 metrów od skansenu Szkoły Podstawowej nr 11. Niektórych odprowadzają czy odwożą rodzice, inne dzieci mogą przyjechać tu autobusem. Są jednak takie, które chodzą na piechotę – jak choćby10-letni syn Romana Mikusza, mieszkającego w pobliżu szkoły. – Wcześniej chodziła tędy córka. Skończyła szkołę nie doczekawszy budowy chodnika, teraz codziennie syn pokonuję tę niebezpieczną trasę – mówi Mikusz. Dwa lata temu ulica Długoszowskiego przeszła remont. Miasto położyło nową nawierzchnię, wybudowało chodniki. Jednak nie pojawiły się one na całej długości drogi. Pozbawiony chodnika jest fragment długości około 600 metrów, pośrodku którego położona jest szkoła. – Od 2008 roku wraz z Radą

No not it? Hair to dissipates 30-60 does homemade viagra work earrings. Now it childhood problem? Few drying generic viagra usa waxed tape. Also. The the for http://genericcialisonline-rxnow.com/ my. Hair/scalp know face been canadian superstore online pharmacy reviews wish. Product to I the with and the. Smelt cialis online ordering it tried 1 put formula tool.

Rodziców składamy do miasta pisma w sprawie wybudowania chodnika pod szkołą – mówi Maria Plata, dyrektor SP nr 11. – Kierujemy je głównie do dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg, Grzegorza Mirka – podkreśla i na dowód pokazuje wysłane pisma i odpowiedzi od miasta. Ratusz odpowiada najczęściej, że nie zostały uruchomione odpowiednie procedury. Żeby tak się stało, potrzebne są pieniądze, a tych gmina na ten cel najwyraźniej nie posiada. – Procedury procedurami, tymczasem dzieci, by tu dojść i potem wrócić do domu, muszą łamać przepisy ruchu drogowego – denerwuje się dyrektorka. Chodzi o to, że uczniowie z powodu braku pobocza od strony skarpy są zmuszeni korzystać tylko z jednej strony drogi. Chodzą nią w górę i w dół, tuż obok rowu melioracyjnego. W piątek 5 października dyrektor Plata otrzymała z policji pismo. Okazuje się, że nowosądeccy funkcjonariusze w ramach akcji „Bezpieczna droga do szkoły” prowadzili monitoring m.in. drogi prowadzącej do tej konkretnej placówki oświatowej. Czytamy w nim m.in., że „(..) wąska jezdnia, brak pobocza z jednej strony, powodują realne zagrożenie bezpieczeństwa dla pieszych, najmłodszych uczestników ruchu drogowego ze strony kierujących pojazdami”. Policjanci zwracają się do władz miasta z prośbą o podjęcie działań mających zapewnić poprawę bezpieczeństwa w opisywanym rejonie. Proponują wprost „(…) wykonanie ciągu pieszych w postaci chodnika na odcinka od szkoły do pobliskich przystanków autobusowych”. Jedno pismo policja wystosowała do dyrektorki SP nr 11, drugie do Miejskiego Zarządu Dróg. W piątek nie udało nam się jednak skontaktować w tej sprawie z dyrektorem Grzegorzem Mirkiem. O skomentowanie poprosiliśmy radnego miejskiego, Artura Czerneckiego: – Już od 15 lat składam w tej sprawie interpelacje – mówi Czernecki. – Kolejnym prezydentom wykazywałem zagrożenie wynikające z braku chodnika przy tej ulicy, szczególnie w okolicy szkoły nr 11. Idzie jesień, zima, dzieci w ciemności będą szły do szkoły i wracały z niej po ciemku. O tragedię więc nie trudno. Jak mówi radny Czernecki, problem dotyczy też mieszkańców ulicy oraz działkowców. Bywa, że oni też w obawie przed potrąceniem muszą rejterować do rowu. – Złożyłem do przyszłorocznego budżetu wniosek o pilne wybudowanie chodnika – twierdzi radny. Co na ten temat miasto? Podczas 100-lecia istnienia szkoły nr 11 w 2010 roku urzędnicy obiecywali chodnik. Tymczasem nic z tego nie wynikło. Do sprawy wrócimy w poniedziałek. Zygmunt Gołąb fot. Zog

Galeria

Żródło; www.sądecznain.info

Wniosek do budżetu na 2013 rok Radnego Artura Czerneckiego

Szanowni Państwo, W dniu 28.09.2012 r.skierowałem prośbę do Pana Prezydenta Miasta Nowego Sącza Ryszarda Nowaka o uwzględnienie w opracowywanym budżecie na 2013

rok niezbędnych inwestycji.

Z wyrazami szacunku:

Wasz Radny Miasta Nowego Sącza

Artur Czernecki