Skuteczna interwencja radnego Artura Czerneckiego

Odbiór śmieci z nowym harmonogramem. Trudny początek

Nowe przepisy dotyczące gospodarki odpadami w mieście obowiązują dopiero od kilku dni, nie dziwi więc, że problemy pojawiają się z każdej strony. Mieszkańcy często nie wiedzą nawet, że zmienił się harmonogram zbiórki odpadów, nie potrafią jeszcze prawidłowo segregować śmieci, albo po prostu nie mają odpowiednich worków. Z drugiej strony są firmy odpowiedzialne za odbiór odpadów, które – jak się okazuje – również muszą się dopiero oswoić z nową sytuacją.

Nie trzeba przypominać, jak duże poruszenie wywołały wprowadzone kilka dni temu nowe zasady. Chaos jest i będzie pewnie jeszcze przez jakiś czas. Wygląda na to, że prowadzona przez miasto kampania informacyjna nie była wystarczająca. Niektórzy mieszkańcy, choć o nowych przepisach wiedzieli, nie spodziewali się chociażby zmian w harmonogramie odbioru śmieci. I trudno od nich tego wymagać, skoro harmonogramy wywozu śmieci dostarczane będą wszystkim mieszkańcom dopiero przy pierwszym odbiorze. Skąd tę informacje mają wziąć ci, którzy nie śledzą na bieżąco Internetu i nie monitorują dzień w dzień strony internetowej Urzędu Miasta (a być może powinni) ? nie wiadomo.
Podobnie jest z workami na odpady segregowane. Powinny zostać dostarczone przy pierwszym odbiorze śmieci. Do tego czasu uzbierane odpady pakować można w worki, które pozostały nam z poprzednich odbiorów. Kto do tej pory śmieci nie segregował, może pakować je w zwykłe, jednokolorowe worki, kartony, siatki itp.
Czasem jednak sprawa się komplikuje, tak, jak w przypadku przywróconych staraniami Artura Czerneckiego do osiedla Falkowa, ulic Jamnickiej i Podwale. Według nowego harmonogramu, wczoraj, czyli 3 lipca, miały tam zostać odebrane śmieci ?zielone? oraz papier, metale i tworzywa sztuczne. Ci, którzy zrządzeniem losu albo dzięki własnemu uporowi i dociekliwości dowiedzieli się o terminie zbiórki, wystawili worki przed swoje posesje. Część jednak jest  przyzwyczajona do starej rozpiski. ? Zdziwiłam się rano, jak przechodziłam ulicą i zobaczyłam, że niektórzy powystawiali worki ze śmieciami na zewnątrz ? mówiła nam wczoraj jedna z mieszkanek ulicy Jamnickiej (nazwisko do wiadomości redakcji). Niestety. Jak się dowiedzieliśmy, wystawione śmieci czekały na odebranie przynajmniej aż do 8 rano następnego dnia, czyli dzisiaj (4 lipca). Ul. Jamnicką przejeżdżało wczoraj auto Surpapu, które jednak rzeczonych worków nie zabrało.
Wszystko w porządku być nie może ? tak komentuje sprawę Zbigniew Kowal, prezes spółki SITA. ? Wszyscy wchodzimy w nowy system i nowe harmonogramy. Jak dodaje, wczoraj w rejonie 18, do którego należy część osiedla Falkowa, odbierane były odpady zielone, czyli skoszona trawa. Dlaczego nikt nie przyjechał po worki z plastikiem i papierem? ? Musimy to wyjaśnić, zajmuje się tym nasz podwykonawca ? mówi Kowal. ? Śmieci na pewno zostaną odebrane. Zawsze, jeżeli mamy takie przypadki staramy się je na bieżąco wyjaśniać ? zapewnia.
Niewykluczone, że w opublikowanym harmonogramie nastąpią jeszcze jakieś zmiany. ? Będziemy jeszcze rozmawiać na ten temat ? mówi prezes SITA. ? Chcielibyśmy zoptymalizować trasy przejazdu.
Obowiązujący harmonogram dostępny jest tutaj.

KID

Źródło: www.sadeczanin.info