Oświetlenie kładki nad rzeką Kamienicą


Szanowni Państwo

      Uprzejmie informuję, iż kolejna interpelacja złożona przeze mnie w Waszym imieniu została zrealizowana, kładka wisząca nad rzeką Kamienicą została oświetlona, tym samym bezpieczna i przyjazna dla mieszkańców miasta.

      W imieniu własnym oraz mieszkańców miasta dziękuję władzom miasta za dotrzymanie słowa i realizację przedsięwzięcia.

Z wyrazami szacunku Wasz Radny Miasta

Artur Czernecki

 

Zawsze stanę po stronie słabszych a za takich uważam pracowników i ich podopiecznych w Domach Pomocy Społecznej

Szanowni Państwo 

Po rozmowie z pracownikami DPS podjąłem interwencje do władz miasta . Odpowiedz prezydenta lekceważąca, lecz dla mnie nie zniechęcająca. Najważniejsze, że interwencja przyniosła oczekiwany efekt, gdyż zostałem przez pracowników poinformowany, że po mojej interwencji zaczęto wdrażać środki ochrony m.in rozdano po 3 maseczki i 1 przyłbicy, fartuchów ochronnych w dalszym ciagu brak a płynów dezynfekujących znikoma ilośc nie wspominając o rękawiczkach.
PS . Interpelacja przesłana drogą elektroniczną 20 marca, odpowiedz datowana 26 marca, lecz dostarczona 1.04., jak sądzę tyle czasu było potrzeba, żeby usunąć zaniedbania. Na on line prezydent drwi sobie z wypełniania mandatu radnego mówiąc że radny pisze, że mydła brak, a w DPS wszystko jest idealne prowadzone . Czy napewno ?

odpowiedz Pana Prezydenta na moja interpelacje – Separatorów ruchu na Jagiellońskiej nie będzie, bo… są niebezpieczne

27/02/2020 – 14:40
 
Separatory ruchu są mało widoczne a przez to mogą być niebezpieczne – taka jest konkluzja odpowiedzi, jaką radny Artur Czernecki otrzymał od władz miasta na swój wniosek o instalację separatorów ruchu drogowego na ulicy Jagiellońskiej tuż przed wyjątkowo niebezpiecznym skrzyżowaniem z ulicą Mickiewicza.
Separatorów ruchu na Jagiellońskiej nie będzie, bo… są niebezpieczne

 

Dziś wiemy już, że władze miasta pomysł zdecydowanie odrzuciły. – (…) w opinii MZD główną przyczyną wypadków na skrzyżowaniu nie jest fizyczny brak rozdziału pasów ruchu – twierdzi na wstępie wiceprezydent Artur Bochenek. – Montaż separatorów ruchu ciągłego czy też separatorów punktowych z powodu ich małej widoczności może powodować zagrożenie nie tylko dla chcących zmienić pas, ale także dla innych uczestników ruchu – torpeduje inicjatywę Czerneckiego deklarując jednocześnie, że: – Problem jest bardziej złożony i obecnie pracujemy nad wprowadzeniem kompleksowego rozwiązania, które powinno zauważalnie wpłynąć na ograniczenie prędkości pojazdów na ulicy Jagiellońskiej oraz poprawę dostrzegalności znaku B-20 (stop) na ulicy Mickiewicza.

Sam Artur Czernecki nie kryje rozczarowania tym stanowiskiem i zapowiada, że będzie przekonywał władze miasta do zmiany zdania.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez SYGNAŁ

ES e.stachura@sadeczanin.info Fot.: archiwum sądeczanin.info

Zamontujmy na jezdni separatory a skończą się wypadki pod Urzędem Wojewódzkim?

Radny Artur Czernecki, który jednocześnie jest zastępcą dyrektora Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Nowym Sączu stoi na stanowisku, że jedynym sposobem na ograniczenie ilości wypadków i kolizji, do których dochodzi na skrzyżowaniu ulic Jagiellońskiej i Mickiewicza pod Urzędem Wojewódzkim jest montaż separatorów ruchu drogowego na pierwszej z ulic. Dlaczego?
Będą separatory i skończą się wypadki pod Urzędem Wojewódzkim!

Nie ma tygodnia by na skrzyżowaniu ulic Jagiellońskiej i Mickiewicza nie doszło do wypadku czy kolizji. Już od dawna to miejsce jest uważane za jedno z najniebezpieczniejszych w Nowym Sączu. Za winnych większości takich zdarzeń uznaje się kierowców, którzy wymuszają pierwszeństwo wjeżdżając na skrzyżowanie z ulicy Mickiewicza. Zarząd osiedla Szujskiego i radni z tego okręgu systematycznie apelują do władz Nowego Sącza i kierownictwa Miejskiego Zarządu Dróg, by poszukać skutecznego sposobu na rozwiązanie tego problemu. Był pomysł, by zainstalować tu światła, by dodatkowo oznaczyć wjazd z Mickiewicza malując czerwony znak stop na jezdni. Dziś pojawiła się propozycja, by na skrzyżowaniu zainstalować separatory.

Separatory ruchu drogowego to plastikowe lub betonowe konstrukcje, które montowane są po to, by na stałe rozdzielić pasy jezdni i całkowicie uniemożliwić kierowcom ich zmianę. Od wielu lat stosuje się je większych miastach, takich jak choćby Tarnów czy Kraków. Radny Artur Czernecki złożył interpelację, by w Nowym Sączu zamontować je na ulicy Jagiellońskiej w promieniu trzydziestu metrów od skrzyżowania z ulicą Mickiewicza na odcinku od strony Rynku. Dlaczego właśnie to rozwiązanie uważa za najskuteczniejsze?

Zobacz też: A tu znów wypadek: skrzyżowanie Jagiellońskiej i Mickiewicza

– Po prawej stronie ulicy Jagiellońskiej, zaraz przed skrzyżowaniem jest przystanek autobusowy. By wyminąć stojący tu autobus kierowcy jadący tą ulicą zjeżdżają z prawego pasa na lewy, który służy do skręcania w stronę Alei a potem tuż przed skrzyżowaniem znów zmieniają pas na prawy, który uprawnia do jazdy prosto. Mało tego, tacy kierowcy niejednokrotnie próbują jeszcze wyprzedzić auta włączające się do ruchu z Mickiewicza – obrazuje Artur Czernecki.
– Jednocześnie by wjechać na skrzyżowanie z Mickiewicza, trzeba ruszyć z ręcznego pod górkę co wymaga automatycznie dodania gazu, by pojazd nie stoczył się w dół. Nie ma szansy, by po zastosowaniu takiego manewru kierowcy z Mickiewicza zdążyli wyhamować przed tymi, którzy nieprawidłowo zmieniają pas na Jagiellońskiej i to jest powód większości wypadków w tym miejscu – mówi z przekonaniem radny.

– Jednym sposobem na wyeliminowanie takich zdarzeń jest właśnie montaż separatorów na Jagiellońskiej, który uniemożliwi kierowcom zmianę pasa już w obrębie skrzyżowania i gwarantuję, że problem wypadków w tym miejscu od razu się skończy – argumentuje radny zastrzegając jednocześnie, że konsultował już ten pomysł ze specjalistami z zakresu drogownictwa, którzy w pełni podzielają jego stanowisko podobnie jak sami sądeczanie.

Do tematu wrócimy gdy do propozycji radnego oficjalnie ustosunkują się władze Nowego Sącza.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez SYGNAŁ

ES e.stachura@sadeczanin.info Fot.: archiwum sadeczanina

Zabraliście im jedyny transport, zabierzcie też ich kalectwo !!!

 

Nowy Sącz. MPK nie wozi już osób niepełnosprawnych dostosowanym dla nich busem

Tatiana Biela

Tatiana Biela

Ksiądz Stanisław Olesiak apeluje do władz miasta, by jak najszybciej przywróciły transport dla osób niepełnosprawnych
Ksiądz Stanisław Olesiak apeluje do władz miasta, by jak najszybciej przywróciły transport dla osób niepełnosprawnych fot. Stanisław Śmierciak
 
 
Sądeccy niepełnosprawni od 1 stycznia nie mogą korzystać z busa MPK przystosowanego do ich potrzeb Miasto nie będzie na razie świadczyło tych usług, ponieważ obowiązująca dotychczas umowa zawiera wady prawne.

O trudnej sytuacji osób niepełnosprawnych poinformował podczas ostatniej sesji rady miasta Artur Czernecki, radny klubu PiS Wybieram Nowy Sącz. Czytaj dalej