Artur Czernecki o rozwoju gospodarki i nowych miejscach pracy Realność utworzenia sektora outsourcingu w Nowym Sączu polega m.in

12/11/2014 – 13:36
 
Realność utworzenia sektora outsourcingu w Nowym Sączu polega m.in. na tym, że chcemy utworzyć stanowiska pracy, które nie są wysoce specjalistyczne – mówi Artur Czernecki, kandydat na prezydenta Nowego Sącza.

 

Poniżej zapis rozmowy z A. Czerneckim

**

W takcie kampanii wyborczej podkreślał Pan, że sposobem zatrzymania wyjazdu młodzieży z Nowego Sącza może być utworzenie ośrodków obsługi administracyjnej i księgowej. Proszę wyjaśnić dlaczego ten pomysł ma szanse osiągnięcia tego rezultatu?

– Zacznę od tego, że w Polsce w ostatnich latach mocno rozwija się sektor tzw. outsourcingu usług finansowych i administracyjnych. Chodzi głównie o to, że firmy zagraniczne przenoszą do Polski swoje działy finansowe i administracyjne. Dobrym przykładem jest Kraków, gdzie prowadzi się księgowość wielu firm formatu: BMW, Coca-Cola, Rolce-Royce, Heineken. Przewiduje się, że w Krakowie w najbliższych latach w tym sektorze powstanie kilkadziesiąt tysięcy miejsc pracy. W świetle tak rozwijającego się sektora w gospodarce naszego regionu – Małopolski – są podstawy by sądzić, że Nowy Sącz powinien ukierunkować swój rozwój uwzględniając ten sektor. Chcę wyraźnie podkreślić, że byłby to całkiem nowy sektor gospodarczy w Nowym Sączu i zupełnie nowe stanowiska pracy, które są tak potrzebne w Naszym Mieście – szczególnie młodym. Przecież główną przyczyną wyjazdu tej grupy społecznej z Nowego Sącza jest brak perspektyw zawodowych. Realność utworzenia sektora outsourcingu w Nowym Sączu polega m.in. na tym, że chcemy utworzyć stanowiska pracy, które nie są wysoce specjalistyczne. Chodzi nam o dwa typy stanowisk pracy związanych z obsługą asystencką dla dyrektorów dużych firm oraz podstawową obsługą księgową firm zagranicznych. Atrakcyjność tych stanowisk pracy, szczególnie z punktu widzenia młodych ludzi polega na tym, że: (1) są to miejsca pracy w firmach o wyraźniej ścieżce rozwoju zawodowego i awansu; (2) nie wymaga wysoce specjalistycznej wiedzy, wykształcenia, czy doświadczenia; (3) charakter pracy na tych stanowiskach sprzyja rozwijaniu rodziny.

A to ciekawe – „rozwijaniu rodziny”? Proszę wytłumaczyć, na czym polega rozwijanie rodziny pracując na co dzień w korporacji?

– Mam świadomość, że w społeczeństwie istnieje stereotyp pracy w korporacji, który jest związany z „wyścigiem szczurów”, wyzyskiem itp. Ta perspektywa pracy w korporacjach dawno już nie jest aktualna, a już szczególnie w odniesieniu do stanowisk asystenckich i księgowych. Przykładem niech będzie fakt, że np. w Heinekenie w Krakowie do pracy przychodzi się między godziną 6 a 9 rano i pracę kończy się odpowiednio wcześniej lub później. Pozwala to dostosować czas pracy do życia rodzinnego np. odprowadzania dzieci do przedszkola. Bardzo podobny przykład w odniesieniu do stanowiska asystenckiego polegający na tzw. „Home Office”, czyli pracy z domu 1-2 dni w tygodniu. Poza tym weekendy są wolne. Dodatkowo, młodzi pozostając w Nowym Sączu będzie miała do dyspozycji swoich rodziców, którzy mogą pomagać w wychowywaniu dzieci, a także zdecydowanie tańsze mieszkania niż w dużych miastach.

Realność realizacji pomysłu to również wiele innych kwestii, np. finansowanie, odpowiednie budynki dla firm zagranicznych, a przede wszystkim „ściągnięcie” dużych firm do Nowego Sącza – co od wielu kadencji obiecuje niemal każdy kandydat na prezydenta.

– To dość rozbudowane pytanie. Jeśli chodzi o odpowiednie miejsce dla firm zagranicznych to proponujemy kamienice w okolicach starówki Nowego Sącza. Ale oczywiście nie w obecnej postaci. Planujemy zmodernizować kamienice i w efekcie dostosować do potrzeb docelowych firm. Co ważne, część kamienic jest własnością prywatną, więc w takim przypadku będziemy zachęcać ich właścicieli do przystąpienia do programu rewitalizacji – programu, który opracuję, jak tylko mieszkańcy Nowego Sącza powierzą mi mandat zaufania do kierowania Miastem. Uczestnictwo w tym programie umożliwi podmiotom prywatnym (również publicznym, kościołom i in.) otrzymanie dofinansowania ze środków UE do 85% wartości inwestycji. Dodatkowo, dla tych właścicieli kamienic, przyprowadzimy klientów korporacyjnych, którzy od nich tę kamienicę wynajmą. Jeśli chodzi o finansowanie, to sięgniemy do Regionalnego Programu Operacyjny Województwa Małopolskiego na lata 2014-2020. W tym programie operacyjnym planuje się przeznaczyć na rewitalizację miast blisko 190 mln euro. Przewiduje się, że część z tych pieniędzy może trafić do Nowego Sącza, pod warunkiem, że będzie dysponował programem rewitalizacji, który jak już wspomniałem opracujemy. Program rewitalizacji może liczyć na dofinansowanie ze środków UE, jeśli będzie miał na celu wyprowadzenie pewnego obszaru miasta ze stanu kryzysowego poprzez nadanie mu nowej funkcji i stworzenie warunków rozwoju gospodarczego. Nasza koncepcja utworzenia ośrodka obsługi administracyjnej i księgowej doskonale wpisuje się w te założenia poprzez nowe miejsca pracy w centrum Nowego Sącza oraz nowe funkcje gospodarcze tj. outsourcingowe.

Chciałbym jeszcze raz powtórzyć pytanie – co z inwestorami? Jak Pan zamierza sprowadzić do Nowego Sącza firmy, jak te które wymienił Pan jako przykład – Coca Cola, Heineken itp. Przecież, to firmy które dbają o wizerunek i niekoniecznie będą zainteresowane posiadaniem adresu w Nowym Sączu.

– Przywołane firmy były tylko przykładem mocno rozwijającego się sektora outsourcingowego i faktycznie część firm dba o wizerunek. Jednak ten sektor to również firmy, które przenoszą swoje biura do Polski nie informując o tym swoich klientów. Jest to wewnętrzna sprawa firmy i nie jest eksponowana na zewnątrz. Dla tych firm najważniejsze są koszty. W takim przypadku jesteśmy w stanie pozyskać firmy oferując im np. niższe koszty przestrzeni biurowej niż w Krakowie. Nowy Sącz dysponuje również odpowiednią kadrą – absolwentami sądeckich szkół wyższych. Jest jeszcze pytanie jak zamierzam dotrzeć do takich firm? To zadanie powierzymy podmiotowi zewnętrznemu – firmie o zasięgu globalnym zajmującej się pozyskiwanie klientów korporacyjnych. Wynika to z faktu, iż takie firmy są w posiadaniu informacji niejawnych (wydziały wywiadu gospodarczego tych firm) dotyczących przenoszenia miejsc pracy do Polski. Takie wyspecjalizowane w pozyskiwaniu klientów firmy są nam znane i są w stanie przyprowadzić klientów korporacyjnych do Nowego Sącza.

Na ile stworzenie nowego sektora gospodarczego – outsourcingu usług administracyjnych i księgowych – może wpłynąć na gospodarkę Nowego Sącza?

– Z pewnością utworzenie nowych miejsc pracy w centrum Nowego Sącza przyczyni się do rozwoju gospodarczego. Wynika to z faktu, że do gospodarki czyli przedsiębiorców i mieszkańców, będą „wpompowane” dodatkowe środki finansowe w postaci wynagrodzeń za pracę i czynszów za najem. Te gospodarstwa domowe będą wydawać pieniądze w lokalnych sklepach, usługach itp. powodując rozwój innych sektorów. Rozwojowi sektora outsourcingowego towarzyszy również zwiększenie zapotrzebowania na usługi hotelarskie – tu kolejne miejsca pracy. Należy zwrócić uwagę, że sektor outsourcingu nie „wyciąga” z gospodarki miejskiej pieniędzy w postaci np. zysków. Jest to dodatkowy atut np. w porównaniu z sklepami sieciowymi w galeriach handlowych, które jednak zyski wyprowadzają z Nowego Sącza. Dodatkowo, sektor ten nie jest zagrożeniem do obecnie funkcjonujących firm, bo nie jest dla nich konkurencją – to zupełnie inna, odmienna gałąź gospodarki. Poza tym, inwestycje przeprowadzone w centrum Nowego Sącza z pewnością przyczynią się do poprawy estetyki Starówki Miasta, a zwiększona liczba pracowników w firmach zlokalizowanych centrum, spowoduje, że w centrum będzie więcej ludzi co ożywi tą część miasta i będzie stanowić o jego witalności. W odpowiedzi na zwiększony ruch w centrum pojawią się nowe działalności gospodarcze w zakresie usług, gastronomii, rozrywki – czyli kolejne nowe miejsca pracy.

Rozmawiał Włodzimierz Szymbarski
Fot. własne
(materiał sponsorowany)

Moja interpelacja w Gazecie Krakowskiej w sprawie kalumbarium

Nowy Sącz. Brakuje miejsca na cmentarzach. Szansą jest budowa kolumbarium

Janusz Bobrek

 
Radny Artur Czernecki proponuje przebudować istniejące katakumby w Gołąbkowicach na kolumbarium
Radny Artur Czernecki proponuje przebudować istniejące katakumby w Gołąbkowicach na kolumbarium Janusz Bobrek
zobacz galerię (7 zdjęć)

 
Na miejskich nekropoliach nie ma już miejsca na nowe groby. Na cmentarzu komunalnym na os. Gołąbkowice powinno powstać długo wyczekiwane kolumbarium – przekonuje Anna Liszka, zarządzająca miejskim cmentarzem. – Kremacja to potrzeba naszych czasów, standard z Zachodu, który staje się popularny i u nas.
reklama

W 2018 roku w Nowym Sączu zmarło 1417 osób. Na cmentarzach komunalnych przy ul. Rejtana i na os. Helena nie ma już nawet skrawka miejsca na nowe groby. Zmarłych można chować jedynie jeszcze w istniejących już rodzinnych grobowcach.

– Ludzie zaczęli budować półki na urny z prochami zmarłych w rodzinnych grobowcach, bo nie ma już innej możliwości pochówku – zaznacza Anna Liszka.

Rzeczniczka prezydenta miasta zapewnia jednak, że nie jest tak źle, bo są jeszcze pojedyncze wolne miejsca grzebalne na cmentarzu na os. Gołąbkowice i na międzygminnym cmentarzu w Rdziostowie.

– Tam jest dużo wolnych miejsc grzebalnych i jest też kolumbarium. Ponadto na terenie Nowego Sącza są cmentarze parafialne, na których jest również możliwość pochówku zmarłych – mówi Monika Zagórowska z Biura Prasowego Prezydenta Miasta Nowego Sącza.
Szansą na nowe miejsca pochówku na przepełnionych cmentarzach jest budowa kolumbarium, o którym mówi się już od kilkunastu lat. Tym bardziej, że sądeczanie coraz częściej decydują się na kremację swoich zmarłych. Najbliższe krematoria są w Krakowie, Rzeszowie, Dąbrowie Tarnowskiej i Katowicach. Sam koszt spalania to kwota 600-650 zł.

– Pogrzeb z kremacją jest tańszy od tradycyjnego. Sądeczanie często pytają o mnie pochówek z urną – dodaje Anna Liszka.

– Uczestniczę w pogrzebach w różnych miejscach Polski i widzę jak ta kwestia jest rozwiązywana na innych cmentarzach. W Zakopanem na przykład wykorzystano ścianę ogrodzenia, w którą wkomponowano kolumbarium – zaznacza radny miejski Artur Czernecki i proponuje, żeby na ten cel zaadaptować nieużywane betonowe półki do tymczasowego pochówku (tzw. katakumby). Betonowa ściana, mieszcząca 30 krypt, powstała kilkanaście lat temu i wkomponowana została w konstrukcję stabilizującą osuwisko na ?cmentarnej górze? na os. Gołąbkowice, tuż nad parkingiem przy galerii handlowej. Krypty nie są używane, a ich dolny rząd został zamurowany, ponieważ latem sypiali w nich bezdomni.

– O tym, czy można to miejsce przekształcić w kolumbarium powinien się wypowiedzieć architekt. Jedno jest pewne, bardzo przydałoby się ono w Nowym Sączu – odpowiada Anna Liszka. A radny Czernecki dodaje, że takie alternatywne miejsce pochówku to będzie dla miasta nieduży wydatek. Skierował w tej sprawie pismo do prezydenta miasta.

źródło : https://gazetakrakowska.pl/nowy-sacz-brakuje-miejsca-na-cmentarzach-szansa-jest-budowa-kolumbarium/ar/c1-14051079

 

Józef Oleksy Honorowym Obywatelem Królewskiego Miasta Nowy Sącz – kto za, kto przeciw!

Kontrowersyjna uchwała, dotycząca pośmiertnego uhonorowania pochodzącego z Nowego Sącza byłego premiera i marszałka Sejmu – śp. Józefa Oleksego i nadania mu tytułu Honorowego Obywatela Nowego Sącza, wciąż wzbudza wiele emocji nie tylko wśród mieszkańców, ale również wśród radnych, którzy podjęli tą trudną decyzję.

Jak rozłożyły się ich głosy?
Radni którzy głosowali Za:
Kazmierz Sas (SLD) – wnioskodawca

Tadeusz Gajdosz (PO) 
Tomasz Basta (PO) 
Przemysław Gawłowski (PIS)
Krzysztof Żyłka (PIS)
Dawid Dumana (PIS)
Elżbieta Chowaniec (Klub dla Miasta)
Józef Gryźlak (Klub dla Miasta)
Mieczysław Gwiżdż (Klub dla Miasta)
Michał Kądziołka (Klub dla Miasta)
Konstanty Legutko (Klub dla Miasta) 

Radni którzy głosowali Przeciw:

Bożena Jawor (PIS)
Maria Piprek (PIS)
Andrzej Bodziony (PIS)
Teresa Krzak (PIS)
Janusz Kwiatkowski (PIS)
Grzegorz Fecko (PO)
Józef Hojnor (PO)
Mieczysław Kaczwiński (PO)
Dominika Marczak (PO) 

Od głosowania wstrzymał się: Patryk Wicher (PiS). Nie brali udziału w głosowaniu: Tomasz Cisoń (PiS) – nieobecny oraz Piotr Lachowicz ( PO) wyszedł z sali podczas głosowania .

Czytaj tutaj :

http://martinoff.salon24.pl/633885,radni-pis-przyznali-tytul-honorowego-obywatela-jozefowi-oleksemu

http://www.tokfm.pl/blogi/wydarzeniadnia/2015/01/oleksy_wygodnie_zyl_za_zycia_i_dobrze_ma_po_smierci/1

http://www.rdn.pl/index.php/wiadomosci/nowy-sacz/10299-11-9-dla-sp-jozefa-oleksego

http://www.dts24.pl/awantura-o-jozefa-oleksego_31153.html

http://www.ntvsadecka.pl/1,1880-jozef_oleksy_-_honorowy_obywatel_nowego_sacza..html

http://www.poland.us/strona,25,19217,0,sp-oleksy-honorowym-nowosadeczaninem.html

http://www.sadeczanin.info/wiadomosci,5/jozef-oleksy-honorowy-obywatel-nowego-sacza-po-smierci,68051#.VPQLKY6pxD0

http://www.sadeczanin.info/wiadomosci,5/honory-dla-jozefa-oleksego-tak-glosowali-radni,69604#.VPQLoY6pxD0

http://www.sadeczanin.info/wiadomosci,5/szkaradek-jest-mi-wstyd-za-decyzje-prezydenta-nowak-powinien-wypisac-sie-z-pis,69683#.VPQLxY6pxD0

http://www.sadeczanin.info/wiadomosci,5/lzy-oskarzenia-o-zbrodnie-dramatyczne-apele-klotnie-partyjnych-kolegow-jozef-oleksy-zostal-honorowym-obywatelem-miasta,69574

http://www.sadeczanin.info/wiadomosci,5/honorowy-obywatel-nowego-sacza-jozef-oleksy-kolejna-awantura,60197#.VPQLYo6pxD0

http://www.fakt.pl/krakow/jozef-oleksy-honorowym-obywatelem,artykuly,526861.html

http://www.radiokrakow.pl/wiadomosci/nowy-sacz/jozef-oleksy-honorowym-obywatelem-nowego-sacza/

http://twojsacz.pl/jozef-oleksy-honorowym-obywatelem/

http://www.miastons.pl/98,12414,Jozef_Oleksy_Honorowym_Obywatelem_Dzisiaj_glosowanie.htm

http://tv-ns.pl/informator/jozef-oleksy-honorowym-obywatelem-nowego-sacza-1/

http://www.tygodnikprzeglad.pl/21485/2/

Za nami 90 dni

Za nami  90 dni o wyborów a więc tak jak postanowiłem przez ten okres nie komentowałem na bieżąco wydarzeń, jakie miały miejsce w Nowym Sączu.W niedługim czasie poznacie państwo moje komentarze do wydarzeń, jakie miały miejsce w ostatnim czasie a jest co komentować  powracając przy okazji do kulisów wyborów samorządowych .

Artur Czernecki

Ciekawy wywód martinoffa z Londynu vel martinoff.salon24.pl

Martinoff wrócił do pióra. Dokłada do pieca, poczytajcie

Marcin Kościsz, znany w naszym portalu bardziej jako ?Martinoff z Lodnynu? po klęsce wyborczej (kandydował w okręgu nr 4 do Rady Miasta Nowego Sącza z listy Solidarnych Sądeczan) powrócił do publicystyki. I w tym jest dobry.

Poniżej najnowsze refleksje ?Martinoffa z Londynu?, czyli młodego, sympatycznego mieszkańca Biegonic, którego zły los rzucił na obczyznę, a on, nieborak, w tej olbrzymiej, ośmiomilionowej metropolii, istna Wieża Babel, ciągle myśli o Sączu, jak  sienkiewiczowski „Latarnik”…

HSZ

**

Wczoraj w TV Trwam oraz w Radio Maryja mieliśmy okazjĘ obejrzeć i wysłuchać obecnego prezydenta i kandydata na prezydenta Nowego Sącza, Ryszarda Nowaka. Wziął on udział w „Rozmowach Niedokończonych”
http://www.radiomaryja.pl/multimedia/wplyw-samorzadu-na-zycie-mieszkancow-cz-i-tv-trwam/#comment-122662
http://www.radiomaryja.pl/multimedia/wplyw-samorzadu-na-zycie-mieszkancow-cz-ii-2/

Jest to prawdopodobnie część tajnego planu na kampanię wyborczą na drugą rundę kandydata PiS na prezydenta, obok zaproszenia samego prezesa Kaczyńskiego do miasta, co miało miejsce w ostatnią sobotę.

Niestety niczego dobrego się nie dowiedziałem, a wprost przeciwnie. Utrwaliłem w przekonaniu, że sądecki PiS stoi obłudą.

Otóż sam próbowałem dodzwonić się 20 razy do Radia Maryja, niestety, nie udało mi się to. Inni słuchacze dzwonili i rozmowy najczęściej schodziły na tematy gender i sfałszowania wyborów przez PO.

Za sfałszowaniem miały stać też rosyjskie służby specjalne. A przecież, to Ryszard Nowak przez 8 lat swoich rządów nie potrafił usunąć pomnika chwały Armii Czerwonej stojący w Nowym Sączu. Wszystkich, którzy chcieli usunąć ten pomnik nazywał oszołomami. Jemu bowiem pomnik się podobał, bo jak był małym chłopcem, to ten pomnik stał i nie widział żadnych powodów, żeby ten pomnik usunąć. Teraz nagle, tydzień przez wyborami, usunął tablicę informacyjną na pomniku i w Radio Maryja robi z siebie rusofoba.

Moje zdziwienie wzbudziło mówienie o systemie sprawowanie władzy przez PO. Szkoda, że Nowak nie powiedział o swojej fundacji Silver Economy, która dwa tygodnie po powstaniu dostała miejską dotację. Założycielami tej fundacji są osoby bliskie związane z Nowakiem i zasiadające w jego komitecie wyborczym.

Szkoda, że Nowak nie powiedział o wydrukowanych, kolorowych broszurkach wysłanych do wszystkich nowosądeczan i wydanych z pieniędzy publicznych.

Czy to właśnie nie są najgorsze elementy systemu PO, krytykowane przez Nowaka na szczeblu krajowym, a kopiowane na szczeblu lokalnym?

Nowak, również przez skromność, nie wspomniał o nadaniu honorowego obywatelstwa Nowego Sącza Kazimierzowi Pazganowi, jak się okazało, tajnemu współpracownikowi służb bezpieczeństwa. To kandydatowi na prezydenta, popieranego przez PiS, nie przeszkadzało.

Nie przeszkadzało mu również przyjęcie do swojego komitetu wyborczego kandydata na radnego miejskiego, który 4 lata temu startował z listy PO i w swoim oświadczeniu lustracyjnym podał, że współpracował z wojskowymi służbami specjalnymi.

Mało tego, w jego komitecie znalazł się również inny kandydat na radnego miejskiego, który stanął przed partyjnym sądem koleżeńskim i powinien, decyzją wiceprezesa PiS Mariusza Kamińskiego, zostać usunięty z partii PiS. Uniknął tego, ponieważ sam zrezygnował, ale od razu znalazł wsparcie w komitecie wyborczym Ryszarda Nowaka, który wystawił swój,obok pisowskiego, komitet. http://martinoff.salon24.pl/551098,jak-byly-szef-cba-dal-sie-wyrolowac

Do pełnego obrazu jego komitetu, zbieraniny usuniętych z PiS, uciekinierów z PO należy jeszcze dopisać członków PSL, który również wystartowali z listy wyborczej Nowaka. I wszystko przy wsparciu prezesa Kaczyńskiego. (Czy on do końca wie co robi?)

Największe moje zdziwienie wzbudziły wypowiedzi Nowaka w sprawie Marszu Niepodległości i słowa wsparcia dla jego uczestników. Nowak rozumie bowiem frustracje tych ludzi. Otóż to ja uczestniczę od dwóch lat w Marszu Niepodległość i specjalne przyjeżdżam z Londynu, żeby brać w nim udział. I pokazać temu całemu systemowi partyjnemu co o nich myślimy. Ludzie tacy jak ja protestują przeciw takim ludziom jak Nowak. A Nowak w swojej obłudzie posłuży się nawet Marszem Niepodległości, żeby dokopać PO i swojemu kontrkandydatowi.

Nowaka nie tylko nie widziałem na Marszu Niepodległości, ale również na marszu w obronie wolnych mediów i TW Trwam, jaki odbył się w Nowym Sączu. Mimo to do toruńskich mediów pojechał, jak trzeba ratować swoją skórę. http://martinoff.salon24.pl/411277,nie-oddamy-wam-telewizji-trwam-w-nowym-saczu

Nowak oczywiście nie byłby sobą, gdyby nie zaatakował kontrkandydata. Wymienił wszystkie jego miejsca pracy, podsumowując pytaniem: kiedy on będzie miał czas pracować na rzecz Nowego Sącza?. Otóż, znowu z nerwów się zagalopował, bo przecież z faktu, że ktoś 10 lat temu gdzieś pracował nie wynika, że nadal tam pracuje i nie ma czasu na inne zajęcia.

A co do wymienionej jednej z firm gdzie Handzel pracuje – Miasteczko Multimedialne, to Nowak znów zapomniał powiedzieć, że sam zwolnił tę firmę z podatków lokalnych na 10 lat. Pomimo tego, że firma ta nie wypłaciła swoim podwykonawcom za prace. A firmy te pochodzą głównie z regionu sądeckiego.

Nowak często przypominał wypowiedź Handzla sprzed ponad dwóch lat, kiedy to powiedział, że jak się komuś nie podobają niskie zarobki w Nowym Sączu, to może wyjechać z Nowego Sącza do Irlandii. Otóż dwa lata temu nikt poza mną nie skomentował tych słów Handzla. A teraz wszyscy do nich wracają. http://martinoff.salon24.pl/395154,kto-w-aws-wyhodowal-taka-zmije-na-swojej-piersi

Nota bene Nowak również wypowiedział się skandalicznie, gdy na pytanie dlaczego młodzi ludzie opuszczają Nowy Sącz i wyjeżdżają za granicę, odpowiedział, że o to właśnie walczyliśmy, żeby każdy mógł swobodnie podróżować. Otóż informuje Nowaka, że 80 procent polskich emigrantów nie wyjeżdżałoby z Polski gdyby nie zmusiła ich do tego sytuacja. I ja należę do tych, którzy chętnie by zostali w Sączu, ale wyjechali za pracą, bo tutaj żadnej nie było. A Nowak mi powie, że on walczył o to, żebym mógł swobodnie podróżować po Europie…

Ostatnim czasem Andrzej Chronowski, były minister skarby państwa, poparł Ryszarda Nowaka przeciw Ludomirowi Handzlowi. A to właśnie Handzel był dyrektorem jego gabinetu politycznego i uczestniczył w najbardziej kompromitujących rozmowach w imieniu Chronowskiego.

Teraz Chronowski mówi, ze Handzle zapewniał go o swoich prawicowych poglądach, a później okazało się, że ma lewicowe.
Chronowski chce nam wmówić, ze znalazł sobie Handzla, który mówił, że ma prawicowe poglądy i zrobił go dyrektorem swojego gabinetu politycznego a potem ten go oszukał.

Otóż dla mnie to jest kolejny dowód, że ci politycy niby – prawicowi kompletnie nie umieją dobierać sobie ludzi, że wspomnę tylko o Sikorskim, Marcinkiewiczu i Wiplerze. http://martinoff.salon24.pl/544909,tajna-bron-pisu-zaciela-sie-od-butelki-wina oraz http://martinoff.salon24.pl/502660,po-pis-gazowy

Z powyższego, pomimo tego, że mam prawicowo- narodowe poglądy będę głosował na Handzla, a nie na pisowskiego kandydata. Sądecki PiS to karykatura poglądów pisowskich i ich przeciwieństwo. Pora najwyższa oczyścić sądecki PiS. Za cztery lata są kolejne wybory i Handzla można wtedy rozliczyć. A trwanie przez kolejne 4 lata tego obłudnego systemu jest bardziej szkodliwe niż rządy lewicowego technokraty. http://martinoff.salon24.pl/423452,uklad-sadecki

Marcin Kościsz vel Martinoff z Londynu

źródło :sadeczanin.info