Moja odpowiedź na wywiad, jakiego dla DTS udzielił Pan Wiesław Plata, nowy Przewodniczący Zarządu Osiedla Falkowa.

Szanowny Panie Przewodniczący Wiesławie Plata, zanim zaczniemy wypowiadać się publicznie, warto najpierw porozmawiać i sprawdzić fakty.

Chciałbym odnieść się do słów nowego Przewodniczącego Zarządu Osiedla Falkowa dotyczących przekazania przeze mnie spraw i dokumentacji.

Ze swojej strony zrobiłem wszystko, co do mnie należało. Po zakończeniu kadencji przekazałem do Urzędu Miasta wszystko, co powinno zostać przekazane. Jeżeli chodzi o dalsze zagospodarowanie części obiektu, która została uwolniona z przeznaczeniem na potrzeby Zarządu Osiedla, to jest to już decyzja Pana Prezydenta i Urzędu Miasta, co z tą przestrzenią zrobić dalej.

Natomiast zupełnie nie wiem, o jakiej „dokumentacji” mówi Pan Przewodniczący. Mam nadzieję, że nie chodzi o moją prywatną korespondencję z Urzędem Miasta prowadzoną przeze mnie jako radnego Rady Miasta, ponieważ są to dwie zupełnie odrębne kwestie.

Warto również przypomnieć, jak sytuacja wyglądała wcześniej. Zanim objąłem funkcję Przewodniczącego Zarządu Osiedla Falkowa, nie było nawet siedziby Zarządu w takim kształcie, w jakim funkcjonowała ona później. Można o to zapytać Panią Krystynę Wojnarowską, która pełniła tę funkcję przede mną – gdzie mieściła się wówczas siedziba Zarządu i jakie dokumenty przekazała swojemu następcy, czyli mnie.

Dlatego uważam, że czasami lepiej najpierw porozmawiać, wyjaśnić i sprawdzić fakty, a dopiero później wypowiadać się w mediach.

Tym bardziej że niestety w tym przypadku odnoszę wrażenie, że przedstawiony materiał nie oddaje całej sytuacji i nie jest pierwszym razem, kiedy zabrakło w nim pełnego obrazu sprawy.

Nie zamierzam jednak prowadzić żadnej wojny medialnej. Swoje zrobiłem, swoje zobowiązania wobec mieszkańców zrealizowałem i mogę z tego spokojnie się rozliczyć.

A Panu Przewodniczącemu życzę przede wszystkim powodzenia. Głowa do góry – przed Panem teraz najważniejsze zadanie: działanie na rzecz mieszkańców Falkowej i realizacja ich oczekiwań.

Bo mieszkańcy potrzebują nie tylko zabawy i wydarzeń integracyjnych. Potrzebują również konkretnych działań, inwestycji, poprawy bezpieczeństwa, infrastruktury i rozwiązywania codziennych problemów.

Mnie przez lata udało się wiele z tych spraw zrealizować. Życzę Panu, aby również Panu udało się zrobić dla Falkowej jak najwięcej.

Powodzenia i do pracy, bo przed Panem dopiero prawdziwy sprawdzian.

Z wyrazami szacunku;
Były przewodniczący Zarządu Osiedla Falkowa Artur Czernecki

Kolejny etap remontu ul. Jamnickiej coraz bliżej!

Drodzy Mieszkańcy, mam dobrą wiadomość – po unieważnieniu pierwszego postępowania udało się przeprowadzić kolejny przetarg i 31 sierpnia wybrano wykonawcę inwestycji.

Najkorzystniejszą ofertę, opiewającą na 1,38 mln zł, złożyła firma ZIBUD z Kamienicy. Po podpisaniu umowy wykonawca będzie miał za zadanie przebudować kolejny, około 300-metrowy odcinek ul. Jamnickiej.

W ramach inwestycji powstanie:
✅ nowa jezdnia o szerokości 6 metrów,
✅ chodnik z kostki brukowej o szerokości 2 metrów,
✅ ścieżka rowerowa o szerokości 3 metrów z nawierzchnią asfaltową.

Termin realizacji inwestycji przewidziano do 30 listopada 2026 roku.

Jako radny Miasta Nowego Sącza nieustannie pilnuję tej inwestycji i będę monitorował jej realizację aż do zakończenia prac. To ważne zadanie dla poprawy bezpieczeństwa i komfortu mieszkańców korzystających z ul. Jamnickiej.

❗️Działamy dalej – krok po kroku poprawiamy infrastrukturę na naszym osiedlu!

Pozdrawiam serdecznie
Artur Czernecki

W obronie odnowionego parowozu na ul. Kolejowej w Nowym Sączu

Wokół odnowionego parowozu pojawiły się głosy krytyki, że nie został odtworzony w proporcji 1:1 i że znalazły się na nim elementy symbolizujące historię podróżujących – walizki, zabawki czy inne przedmioty.
Moim zdaniem właśnie w tym tkwi jego wyjątkowość. To nie jest eksponat muzealny zamknięty za szybą, ale forma artystycznego opowiedzenia historii kolei     i ludzi, którzy przez lata podróżowali pociągami.
Walizka może symbolizować podróż, zabawka – dzieciństwo, a pozostawione przedmioty – wspomnienia tysięcy osób, dla których kolej była częścią codziennego życia. To sposób na pokazanie, że za każdym pociągiem i każdą podróżą kryje się przede wszystkim człowiek i jego historia.
Oczywiście każdy ma prawo do własnego gustu i oceny. Można preferować wierną rekonstrukcję historyczną, ale nie oznacza to, że każda inna forma musi być błędem.
Zamiast od razu krytykować, warto dostrzec pomysł, pracę i serce włożone w odnowienie tego miejsca przez Mgr Morsa.
A jeśli dzięki temu parowóz zainteresuje dzieci, młodzież i mieszkańców historią kolei w Nowym Sączu – to chyba dobrze.
Nie wszystko musi być 1:1, żeby miało wartość. Czasem historię trzeba również umieć opowiedzieć.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich malkontentów

Radny Miasta Nowego Sącza  

Artur Czernecki 

foto; Artur Czernecki 

Generał Józef Giza wraca do domu. Do Polski. Do Nowego Sącza. Do rodzinnej ziemi.

Generał Józef Giza wraca do Ojczyzny

18 sierpnia w Londynie, odbyła się ekshumacja szczątków śp. gen. bryg. Józefa Gizy, wybitnego żołnierza Rzeczypospolitej, patrioty i syna sądeckiej ziemi. Już niebawem, zgodnie z jego wolą, spocznie w rodzinnym grobowcu na cmentarzu na Helenie w Nowym Sączu.

To dla mnie wielki zaszczyt i jednocześnie ogromna odpowiedzialność, że mogę uczestniczyć w Honorowym Komitecie Obywatelskim związanym ze sprowadzeniem Generała do Ojczyzny i rozpoczęciem przygotowań do jego pochówku.
Przyjąłem to wyróżnienie z poczuciem głębokiej powagi oraz jako szczególny obowiązek wobec pamięci o wybitnym Synu naszej ziemi – żołnierzu Rzeczypospolitej, patriocie i człowieku, który nawet na emigracji zachował niezłomną więź z Polską i rodzinną ziemią.

Przez lata swojej działalności społecznej i patriotycznej starałem się pielęgnować pamięć o tych, którzy walczyli o wolność i niepodległość naszej Ojczyzny. Tym większą wdzięcznością przyjmuję możliwość uczestniczenia w przedsięwzięciu, którego celem jest spełnienie ostatniej woli gen. Józefa Gizy oraz oddanie mu należnego hołdu w rodzinnych stronach.

Niech jego powrót do Nowego Sącza będzie nie tylko symbolicznym zamknięciem emigracyjnej drogi, ale również ważną lekcją pamięci dla kolejnych pokoleń.

Z wyrazami szacunku i wdzięczności za podjęcie tej niezwykle cennej inicjatywy zwracam się do prof. Jerzego Gizy oraz dr. Tomasza Podgórskiego.

Wiceprzewodniczący Rady Miasta Nowego Sącza       Artur Czernecki

Generał Józef Giza wraca do domu. Do Polski. Do Nowego Sącza. Do rodzinnej ziemi.

Na zdjęciu: grobowiec rodzinny gen. Józefa Gizy na cmentarzu na Helenie w Nowym Sączu.